Zasady używania Mr. Super Clear:
Szklanooka pisze:
• MSC nie powinno się używać przy wilgotności powyżej 70%, powinno być sucho i ciepło.
• Używać w dobrze wentylowanych pomieszczeniach. (Jak jest dobra pogoda najlepiej lakierować na zewnątrz.)
• Puszkę przed użyciem należy ogrzać, np. trzymając w miseczce z ciepłą wodą.
• Najlepiej psikać z odległości około 30 cm.
• Nakładać cienkie warstwy - lakier nie może spływać.
• W trakcie sprejowania wykonywać koliste ruchy i obracać lalką tak aby równomiernie pokryć powierzchnię.
• Żeby nie mieć później problemów z całkowitym zmyciem makijażu najlepiej nakładać 1-3 warstwy jako podkład.
• MSC schnie w kilka minut - pierwsza warstwa dłużej, kolejne szybciej. (Wyraźnie widać jak szybko matowieje.)
• BEZWZGLĘDNIE nosić maskę ochronną, dobrze jest też mieć okulary i rękawiczki.
Jedna puszka MSC starcza na zalakierowanie około 1.53 m²
IMyszka pisze:Jak przygotować laleczkę?
Po zmyciu makijażu lalce np. zmywaczem do paznokci należy ją dobrze umyć i odtłuścić, najlepiej ciepłą wodą i płynem do naczyń oraz dobrze wysuszyć przed rozpoczęciem nakładania lakieru. Trzeba też zabezpieczyć włosy, żeby nie pozostał na nich biały nalot np. wiążąc lalce turban z tkaniny, papieru czy folii. MSC lekko rozjaśnia, więc jeżeli nie chcemy malować ciałka je też zawijamy.
MSC jest lakierem przystosowanym do używania na twardych tworzywach sztucznych i nie jest elastyczny. Jeżeli mamy lalkę z miękką winylową głową to najbezpieczniej jest ją usztywnić, żeby lakier nam później przypadkowo nie popękał. Można to zrobić wlewając lalce do głowy klej np. na gorąco (taki w pistolecie tzw. hot glue).
Kokony:
IMyszka pisze:Jak kolory pasteli/farb/kredek zachowują się po pokryciu ich sprejem?
Tak jak pisałam wcześniej, MSC lekko rozjaśnia. Lakier nakładamy warstwa po warstwie stopniowo budując kolor, przykładowo: nakładamy delikatnie pierwszy szkic kredką i kiedy jesteśmy zadowoleni z efektu to lakierujemy - dzięki temu mamy taką opcję
save do zabezpieczenia poszczególnych etapów pracy. Jedna cienka warstwa MSC nie zabezpiecza wystarczająco akwarelowych farb i kredek oraz pasteli, dlatego jako końcowe zabezpieczenie makijażu dobrze jest położyć ich kilka. Jeżeli powierzchnia się błyszczy to najprawdopodobniej dlatego, że puszka była trzymana zbyt blisko albo warstwa była za gruba - więc zawsze lepiej jest dać więcej cieńszych warstw.
Dobrze jest też mieć pod ręką ostry nożyk/skalpel na wypadek gdyby do lakieru przykleił się jakiś kurz, wystarczy wtedy poczekać aż lakier zaschnie i delikatnie zdrapać paproszek ostrzem.
Aha i jeszcze MSC - podobnie jak inne lakiery i farby w sprayu - jest szkodliwy, więc w trakcie lakierowania trzeba pamiętać o odpowiedniej ochronie.
