Serio? A mi się wydało ze właśnie ta wyszła podobniej do TCD. U Sonii Sigh podoba mi się różnorodność kształtów, ustawienia i wielkości oczu. Ja muszę nad tym popracować. Nie chcę wprost naśladować, choć z drugiej strony trudno uciec od podobienstw, gdy chcę by moje lalki miały jak najbardziej naturalny wygląd tzn bez dodatkowego makijażu.
Mam nadzieję że znajdę na to swój sposób.
A jak chodzi o tajemniczą masę do bytów to tak, to silikon uniwersalny + mąką ziemniaczana w proporcji objętościowej ok 1:1. Można znaleźć przepis googlając zdaje się "sugru domowym sposobem". Ale ja na razie szukam innych sposobów. Koszmarna jest dla mnie w obróbce, taka zbyt miękka klejąca a potem szybko zastyga i mało jest czasu na ogarniecie tematu. Ale jak zastygnie to jest bardzo fajna, taka gumowata. Tylko, że u mnie, w najlepszym przypadku to fajny gumowaty bambosz
edit: żal mi usuwać "tajemniczą masę do bytów"
